Pięć błędów początkujących spawaczy — i jak ich uniknąć już przy wyborze kursu

0
112

Zawód spawacza przyciąga osoby, które chcą zdobyć konkretny fach i szybko sprawdzić się w praktyce. Decyzje podjęte na starcie wpływają jednak na to, jakie oferty będą później w zasięgu. Poniżej pięć pomyłek, które powtarzają się najczęściej, wraz ze wskazówkami, jak zaplanować naukę rozsądniej.

Błąd pierwszy: wybór metody w ciemno

Oznaczenie przy nazwie szkolenia wskazuje proces spawania, a każdy proces ma swoje zastosowania. Metoda MAG, czyli spawanie drutem w osłonie gazu, jest szeroko stosowana przy konstrukcjach stalowych, dlatego wiele osób zaczyna właśnie od niej. Dla kogoś bez doświadczenia rozsądnym początkiem może być więc kurs MAG 135. Zanim się zapiszesz, sprawdź jednak, jakich umiejętności szukają pracodawcy w twojej okolicy — to lepszy drogowskaz niż opinie z internetu.

Błąd drugi: omijanie trudniejszych technik

Stal nierdzewna, aluminium i cienkie blachy wymagają dużej precyzji, a do takich zadań używa się metody TIG. Technika uchodzi za wymagającą, bo liczy się w niej koordynacja obu rąk, i właśnie dlatego warto się z nią zmierzyć. Kurs spawania TIG 141 poziom I to propozycja na początek przygody z tą metodą. Program i wymagania wstępne najlepiej omówić z ośrodkiem przed zapisem.

Błąd trzeci: myślenie wyłącznie o hali

Nie każda praca odbywa się pod dachem. Na budowach, przy remontach i montażu w terenie często korzysta się z elektrody otulonej, czyli metody MMA, która dobrze znosi zmienne warunki. Kurs MMA 111 wybierają osoby nastawione właśnie na takie zlecenia. Jeśli jeszcze nie wiesz, gdzie chcesz pracować, porozmawiaj z praktykami z obu środowisk.

Błąd czwarty: poprzestanie na pierwszym kursie

Szkolenia spawalnicze mają kolejne poziomy zaawansowania, a każdy następny rozszerza zakres prac, które można wykonywać. Kto zatrzymuje się na początku, ogranicza sobie wybór zleceń. Pomaga prosty plan rozwoju:

  • najpierw jedna metoda na poziomie podstawowym i pierwsze doświadczenie w zakładzie,
  • potem druga metoda, dobrana do branży, w której chcesz zostać,
  • na końcu wyższe poziomy w procesie, który stał się twoją specjalnością.

O to, co dokładnie obejmuje każdy stopień i w jakiej kolejności można je zdobywać, warto dopytać w ośrodku.

Błąd piąty: zapominanie o formalnościach

Szkolenie kończy się egzaminem, a uzyskany dokument potwierdza umiejętności w określonym zakresie. Zgodnie z aktualnymi przepisami uprawnienia mogą wymagać odnawiania, dlatego od razu zapytaj, o czym trzeba pamiętać po kursie. Część zakładów oczekuje też dodatkowych kwalifikacji, na przykład uprawnień energetycznych. Lepiej dowiedzieć się o tym przed rozmową rekrutacyjną niż w jej trakcie.

Co zrobić przed pierwszymi zajęciami

Przejrzyj ogłoszenia z regionu i zapisz, które metody wymieniane są najczęściej. Zapytaj w ośrodku o proporcje teorii i praktyki, wielkość grupy oraz o to, jak przebiega egzamin. Porusz też temat finansowania z przyszłym pracodawcą, bo niektóre firmy pokrywają koszt kolejnych szkoleń w zamian za zobowiązanie do pracy przez uzgodniony czas. Tak przygotowana ścieżka pozwala rozwijać się krok po kroku, bez zbędnych powtórek i przypadkowych wyborów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here