komora hiperbaryczna

Sprzęt, który obsługuje ludzi, wymaga czegoś więcej niż instrukcji w szufladzie. Dotyczy to także urządzeń ze strefy odnowy biologicznej, dlatego coraz częściej pojawia się pytanie, czym właściwie jest kurs komora hiperbaryczna i komu jest potrzebny. Odpowiedź jest prostsza, niż się wydaje: potrzebny jest każdemu, kto będzie tę komorę uruchamiał, obsługiwał i decydował, kogo do sesji dopuścić.

Kto realnie potrzebuje szkolenia

  • Personel gabinetów i klubów, który prowadzi sesje dla klientów i odpowiada za ich bezpieczeństwo.
  • Właściciele obiektów, bo to oni ustalają procedury i przyjmują odpowiedzialność za sposób świadczenia usługi.
  • Użytkownicy domowi, którzy kupili komorę do własnego użytku i nie mają obok siebie nikogo z doświadczeniem.

Ta ostatnia grupa bywa pomijana, a to właśnie w niej najczęściej pojawiają się błędy wynikające z uczenia się metodą prób i błędów.

Co powinien obejmować sensowny program

Dobre szkolenie nie kończy się na pokazaniu, gdzie jest przycisk startu. Powinno przeprowadzić uczestnika przez pełny cykl pracy z urządzeniem.

  1. Budowa i zasada działania – co się dzieje w komorze w trakcie sesji i dlaczego parametry są takie, a nie inne.
  2. Przygotowanie sesji – wywiad z uczestnikiem, ustalenie przeciwwskazań, przygotowanie stanowiska.
  3. Prowadzenie sesji – faza sprężania, w której uczestnik wyrównuje ciśnienie w uszach, część właściwa i bezpieczne zakończenie.
  4. Sytuacje nietypowe – co robić, gdy uczestnik zgłasza dyskomfort, i kiedy sesję przerwać.
  5. Utrzymanie sprzętu – czynności codzienne, przeglądy okresowe i moment, w którym trzeba wezwać serwis.

Po co komu certyfikat

Certyfikat pełni trzy funkcje naraz. Po pierwsze porządkuje wiedzę, bo dokument kończący szkolenie zwykle idzie w parze z materiałami, do których można wrócić po miesiącach. Po drugie jest argumentem wobec klienta, który pyta, kto go będzie obsługiwał. Po trzecie ma znaczenie przy rotacji pracowników, bo pokazuje, kto w zespole faktycznie przeszedł przygotowanie, a kto podpatrzył koledze.

Ważne jest też, gdzie szkolenie się odbywa. Prowadzenie go na miejscu, u klienta i na jego własnym urządzeniu, jest wygodniejsze niż zajęcia na sprzęcie pokazowym, bo uczestnicy od razu poznają egzemplarz, z którym będą pracować. Część dostawców, na przykład Oxymatic, prowadzi szkolenia właśnie w tej formule i uzupełnia je o wsparcie techniczne po zakończeniu kursu.

Szkolenie to nie jednorazowe wydarzenie

Wiedza operacyjna wietrzeje szybciej, niż się wydaje, zwłaszcza w zespołach z dużą rotacją. Rozsądnie jest więc traktować pierwszy kurs jako punkt startowy i z góry ustalić, co się stanie, gdy do pracy wejdzie nowa osoba. Część firm rozwiązuje to wewnętrznie, wyznaczając jednego pracownika jako opiekuna urządzenia, który przechodzi pełne szkolenie i wdraża pozostałych, korzystając z materiałów otrzymanych na kursie.

Na co zwrócić uwagę, wybierając kurs

Zapytaj, ile trwa część praktyczna, bo to ona decyduje o tym, czy po szkoleniu ktokolwiek poczuje się pewnie. Sprawdź, czy w programie jest moduł o przeciwwskazaniach, bo to najczęstsze pytanie, jakie personel dostaje od klientów. Ustal, czy po kursie zostaje kontakt do wsparcia technicznego, i dopytaj o materiały, do których można wrócić. I wreszcie sprawdź, czy szkolenie da się powtórzyć dla nowej osoby w zespole bez ponoszenia pełnego kosztu od nowa.

Podsumowanie

Szkolenie z obsługi komory hiperbarycznej to nie formalność, tylko element, bez którego usługa nie jest kompletna. Kosztuje ułamek ceny urządzenia, a decyduje o tym, czy sprzęt będzie pracował bezpiecznie i czy klient wróci na kolejną sesję. Jeśli dostawca traktuje szkolenie jako dodatek, warto zapytać, dlaczego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here